Egzamin praktyczny na prawo jazdy – przygotuj się!

Egzamin praktyczny na prawo jazdy jest chyba najbardziej stresującym egzaminem w życiu wielu młodych osób. Nie jest to zbyt odkrywcze stwierdzenie. Ale uwierzcie mi wiem o czym mówię, bo wielokrotnie miałem okazję obserwować to na żywo, zachowując przy tym dystans do całej sytuacji. Tak, jestem egzaminatorem – ostatnią „przeszkodą” w uzyskaniu upragnionego dokumentu, jakim jest prawo jazdy.

Przeprowadziłem wiele egzaminów w swoim życiu i chciałbym podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami na ten temat. Sam też musiałem zdawać nie jeden egzamin i wiem jak to jest, jak na placu manewrowym traci się kontrolę nad swoimi nogami, a wszystko w głowie zaczyna się kłębić. Postaram się Wam w tych kilku artykułach pomóc w innym, lżejszym spojrzeniu na całą tę stresującą rzeczywistość egzaminu praktycznego 🙂


Zacznijmy zatem od początku.

W dniu egzaminu (lub nawet dzień wcześniej) postaraj się maksymalnie odprężyć i zrelaksować. Wiem, że to nie łatwe i brzmi banalnie ale zastanów się, czy skupianie wszystkich myśli na jednym wydarzeniu, które i tak jest już samo w sobie stresujące pomoże Ci podejść do niego rozważnie? Chyba nie. Spróbuj sprawić sobie jakąś przyjemność jeszcze przed egzaminem. Może być to drobiazg. Pomyśl o rzeczach, które powodują, że się cieszysz i uśmiechasz. Obejrzyj film, kabaret, standup itp. Egzamin na prawo jazdy, a tym bardziej egzaminator naprawdę nie jest wart, aby wyniszczać swój organizm stresem. Potraktuj to jako kolejne doświadczenie życiowe, dzięki któremu zdobędziesz nowe umiejętności – nawet jeżeli miałoby Ci się nie powieść tym razem.

Zaplanuj wszystko na spokojnie. Przyjedź do WORD-u wcześniej (ok. 15 minut) przed planowaną godziną egzaminu. Pośpiech i przyjazd na ostatnią chwilę nie sprzyja uspokojeniu emocji. Jeżeli pojawisz się dużo wcześniej, to będziesz niepotrzebnie czekać i oglądać innych, którzy się stresują, nakręcają albo już nie zdali egzaminu. To Ci nie pomoże!

Czas oczekiwania wykorzystaj w Ośrodku na uspokojenie emocji – pospaceruj, obejrzyj sobie z daleka plac, ale nie egzaminy innych osób tylko samą infrastrukturę: stanowiska, samochody itp. Jeżeli pada deszcz poczekaj w budynku. Raczej nie korzystaj ze smartfona. Przeznacz ten czas na skupienie myśli. Przypomnij sobie co radził Ci instruktor na kursie i od czego zaczniesz egzamin.

Za chwilę usłyszysz swoje nazwisko wyczytane przez egzaminatora i zacznie się Twoja przygoda z egzaminem – spokojnie!


I teraz najważniejsze: egzaminator i jak go oswoić.

Pamiętaj, że ten człowiek nie jest najważniejszy na egzaminie! Najważniejszy(a) jesteś Ty! To jest Twój egzamin, to Ty masz pokazać swoje umiejętności i udowodnić, że nadajesz się na dobrego kierowcę. Przecież przygotowywałeś(aś) się do tego przez cały kurs. Potrafisz! 🙂

Egzaminator ma sprawdzić, czy już można powierzyć Ci samodzielny udział w ruchu drogowym. To jest Jego praca. On też niejednokrotnie przeżywa stres mimo, że po nim tego nie widać. Boi się czy podejmie dobrą decyzję. Musi pamiętać o wszystkich procedurach i innych formalnościach. Ale Ciebie to nie interesuje. Ty masz się skupić na swoim zadaniu – pokazaniu mu, że umiesz jeździć  bezpiecznie. Dlatego potraktuj go z dystansem.

Nie staraj się nie wnikać w jego nastrój: czy jest wesoły, czy może wkurzony albo zmęczony. To nic nie da, a tylko spowoduje u Ciebie większy stres. On tutaj jest w pracy i musi wypełniać swoje obowiązki w sposób rzetelny i uczciwy. Ciebie nie interesuje jego stan psychiczny. Skup się na sobie. Oczywiście bądź miły(a) i kulturalny(a) na ile potrafisz i możesz w tej sytuacji. Pamiętaj, że atmosfera podczas egzaminu zależy od obu stron. Pokaż, że jesteś pewny(a) siebie – to zawsze wywołuje lepsze wrażenie. Nie daj się też zbić z tropu postawą egzaminatora, jego sposobem bycia, czy traktowania Ciebie (przykłady będę opisywał w kolejnych artykułach). Pamiętaj, że zwykle jest to maska, którą zakłada egzaminator, żeby nadać sobie więcej powagi, może przestraszyć kogoś bardziej wrażliwego, pokazać swoją wydumaną wyższość, przykryć własne braki i frustracje. Tak naprawdę Ciebie nie powinno to obchodzić.

Pamiętasz? Nadal masz jedno podstawowe zadanie – ZDAĆ EGZAMIN! 🙂 Twoja misja jest tutaj najważniejsza. Ważniejsza niż problemy i rozterki wewnętrzne egzaminatora.

A zatem: „Dzień dobry nazywam się …….. jestem egzaminatorem państwowym i będę przeprowadzał z Panią/Panem egzamin praktyczny. Proszę o dokument tożsamości.

Pokaż dowód osobisty lub paszport. Pamiętaj aby był ważny! Egzaminator może również sprawdzić czy masz okulary, szkła korekcyjne lub inne wymagane elementy korekty wzroku lub słuchu. To normalna procedura nie ma się czym przejmować. Pamiętaj, żeby mieć ze sobą właśnie okulary lub szkła.

Jeżeli wszystko jest w porządku udasz się z egzaminatorem na plac manewrowy i egzamin się zacznie!

W kolejnych artykułach postaram się pokazać Wam jak naprawdę wygląda egzamin praktyczny i na co warto zwracać uwagę. Jak rozgryźć egzaminatora i nie dać się mu sprowokować. Jak wykonywać zadania i radzić sobie z trudnościami.

Do zobaczenia 🙂

Egzaminator



Jazdy doszkalające przed egzaminem na prawo jazdy w Warszawie!