Jeśli kiedykolwiek miałeś okazję pracować przy większej budowie drogi, to wiesz, że dobra maszyna potrafi oszczędzić nie tylko czas, ale i nerwy. A jak jeszcze do tego jest ekologiczna, oszczędna i wygodna w obsłudze – to już czysta poezja. No i właśnie z takimi nowościami wjeżdża SANY na tegoroczne targi Bauma w Monachium. Cztery maszyny, cztery konkretne propozycje dla tych, którzy wiedzą, że robota musi iść jak trzeba.
STR27C – stary wyjadacz w nowej skórze
Na pierwszy ogień idzie walec tandemowy STR27C – następca dobrze znanego STR30. Z zewnątrz wygląda niepozornie, ale nie daj się zwieść. W środku siedzi najnowszy system wibracji 67 Hz i prędkość robocza do 8 km/h. Co to daje w praktyce? Mniej przejazdów, więcej zagęszczonej nawierzchni.
Do tego nowy system sterowania – żadnych szarpnięć przy starcie czy zatrzymaniu. Wszystko chodzi gładko, jak po maśle. A kabina? Duża, wygodna, panel dotykowy działa intuicyjnie, a możliwość przesunięcia pulpitu o ponad 30 cm naprawdę się przydaje przy ciasnych krawędziach. I jeszcze jedno – paliwo. Nowy STR27C zużywa go zauważalnie mniej niż poprzednik. Kto tankował walce, ten wie, co to znaczy.
STR50E – cisza, która robi robotę
Czas na coś, co naprawdę robi wrażenie – elektryczny walec STR50E. Zero spalin, zero hałasu (no dobra, prawie zero – ładnie buczy, ale to bardziej szum niż ryk). Akumulator 60 kWh daje 6-8 godzin pracy. I to nie na luzie, tylko pełną parą.
Największy plus? Szybkie ładowanie – 30 minut i masz energię na kolejne 4 godziny. Napęd wibracyjny z regulacją, do tego system odzyskiwania energii – mądrze to zrobili. A zwrotność? Promień skrętu poniżej 2,8 m i przesuw boczny – manewrowanie tym walcem w miejskich warunkach to czysta przyjemność. STR50E to przyszłość – cicha, czysta i… konkretna.
SCM500E – frezarka, która nie bierze jeńców
Kolejna nowość to frezarka SCM500E. Jak ktoś kiedyś narzekał, że frezarki to zawsze hałas, kurz i ciężka robota – tu będzie zdziwiony. SCM500E to elektryk, ale nie żaden „zabawny wynalazek”, tylko maszyna z prawdziwego zdarzenia.
Szerokość robocza do 500 mm, głębokość do 210 mm – czyli spokojnie ogarniesz różne nawierzchnie. Silnik elektryczny daje radę, a inteligentny system sterowania sam dopasowuje głębokość frezowania – mniej kombinowania, więcej roboty. W dodatku system odprowadzania urobku to game changer – mniej sprzątania, więcej czasu na działanie.
Bateria 134 kWh i opcja zdalnego sterowania? Można śmigać cały dzień bez emisji i z dużym komfortem. Idealna do miast i ciasnych przestrzeni.
SAP30C – rozkładarka jak się patrzy
Na deser mamy SAP30C, czyli rozkładarkę asfaltu dla tych, którzy lubią precyzję. Od 1,2 do 3,2 metra szerokości roboczej, elektroniczne sterowanie układaniem i możliwość skrętu praktycznie w miejscu – to wszystko sprawia, że SAP30C daje radę tam, gdzie inne się już duszą.
Hydrauliczny napęd generatora to niezawodność i mniejsze koszty. A najważniejsze – jakość nawierzchni po przejeździe tej maszyny naprawdę robi wrażenie.
Słowem podsumowania
Maszyny SANY na Bauma 2025 to nie tylko pokaz siły, ale też sygnał, że budownictwo drogowe idzie w stronę nowoczesności i ekologii. STR27C i SAP30C to mocne klasyki w nowym wydaniu. STR50E i SCM500E? To już przyszłość, która dzieje się tu i teraz.
Jeśli będziesz na Baumie – koniecznie podejdź do stoiska SANY. Jeśli nie – to warto przynajmniej rzucić okiem, co się szykuje, bo te maszyny to już nie ciekawostka, tylko realne wsparcie na budowie.
Chcesz zdobyć uprawnienia do obsługi maszyn budowlanych?
Pomożemy Ci otworzyć drzwi do nowej, stabilnej pracy. Skontaktuj się z nami i sprawdź najbliższe terminy:
Bemowo ul. Gustawa Morcinka 32A 01-496 Warszawa
kom. 668 826 006
bemowo@liniaszkolenia.pl
